człowiek cierpiący na derealizację

Derealizacja to zaburzenie, przez które wydaje się, że wszystko wokół nas uległo przemianie – ludzie, rzeczy, przestrzeń itd. Osoby cierpiące na derealizację mogą mieć np. wrażenie, że najbliżsi im ludzie stali się nagle obcy, że rzeczy (jak np. wyposażenie kuchenne, komputer czy cokolwiek innego) nie mają już swojego dotychczasowego zastosowania, że świat stał się odległy, martwy, że stał się jak gdyby sceną, którą chory ogląda, a na której odgrywane jest jakieś przedstawienie.

Już pierwsze objawy derealizacji wymagają pilnego kontaktu z psychologiem, ponieważ mogą one wskazywać – zwłaszcza, jeżeli chory nie jest krytyczny do ww. zmian i przyjmuje je za fakt – na schizofrenię. Główną przyczyną występowania derealizacji jest jednak lęk i zmęczenie, dlatego zaburzeniem tym jest dziś dotkniętych – z racji na coraz to powszechniejszy pracoholizm, stres itd. – coraz więcej ludzi.

Bez względu na to, czy derealizacja ma podłoże schizofreniczne, czy lękowe, nieleczona może prowadzić do:

  • panicznego strachu przed szaleństwem;
  • chorób psychicznych (innych niż schizofrenia);
  • straty panowania nad swoim temperamentem, emocjami itd.;
  • zanikiem świadomości.

Derealizacji towarzyszy też nieraz depersonalizacja, która podobnie jest wrażeniem, że wszystko uległo przemianie, ale nie wokół, tylko w nas – obcym staje się bowiem ciało, nasze dotychczasowe doświadczenia czy nawet własne „ja”. Osoba z depersonalizacją egzystuje w poczuciu sztuczności i nienaturalności życia.

Jak leczyć derealizację?

Możliwości jest kilka:

– Leki na uspokojenie. Jeżeli zaburzenie ma podłoże lękowe, to leki pomagające zwalczyć lęki pomogą również zwalczyć objawy derealizacji. Z tymże uwaga: objawy, nie przyczyny, dlatego stosowanie leków powinno mieć charakter doraźny i służyć np. jako pomoc w czasie oczekiwania na wizytę u psychiatry. W przeciwnym razie leki mogą nas uzależnić i nie tylko wyleczyć z jednego problemu, ale dodać drugi.

Psychoterapia indywidualna. To podstawowy sposób leczenia derealizacji, a także szerzej – zaburzeń na tle nerwicowym

– Terapia farmakologiczna. Wskazana szczególnie dla tych, którzy nie mają stałego dostępu do psychoterapeuty.

Należy jednak pamiętać, że derealizacja może występować również u ludzi zdrowych i wynikać z trudnych doświadczeń w przeszłości, podatności na stres, ważnych zmian w życiu, zaburzeń na którymś etapie rozwoju osobowości itp. Właśnie dlatego nie wystarczy wiedzieć, co to jest derealizacja, żeby zacząć ją samodzielnie leczyć, ale – zauważając u siebie choćby najmniejsze objawy – trzeba zawsze skonsultować się z psychoterapeutą, który dokona odpowiedniej diagnozy (i, na jej podstawie, wybierze odpowiednie metody). Zresztą, profesjonalna diagnoza jest w tym przypadku ważna i dlatego, że derealizacja może wynikać np. z… padaczki, a więc z choroby wymagającej raczej pomocy neurologicznej niż psychiatrycznej.

Więcej na temat indywidualnej terapii pozwalającej wyleczyć się lub chociaż pomóc w cierpieniu jakim dla każdego człowieka jest derealizacja, znaleźć można np tutaj: http://www.grzegorzkurowski.pl/oferta/psychoterapia-indywidualna/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *